loader
Zdrowa dieta

Babcine ciasto z cukinii

Przepis mojej babci na delikatnie korzenny placek z dodatkiem świeżo startej cukinii.

Grzebiąc ostatnio w starych przepisach mojej mamy, natknęłam się na fotokopię odręcznie napisanego przepisu na ciasto z cukinii. Przepis jest w ręku mojej babci, mamy mojego taty.

Była ona piekarzem w rodzinie (tytuł ten przeszedł teraz na mojego ojca). Przeprowadziła się z St. Paul, aby zamieszkać z nami w Los Angeles, kiedy miałam cztery lata.

Mama, zajęta dziećmi (6 dzieci w ciągu 8 lat!) i pracą jako nauczycielka w szkole podstawowej, nie miała zbyt wiele czasu na rękodzieło czy pieczenie.

To była babcia, która nauczyła mnie szyć, robić na drutach i szydełkować oraz piec. Robiła placki z wiśniami, ciasta anielskie, dżem morelowy i najlepsze ciasteczka z rodzynkami. Walczyliśmy o prawo do wylizania miski z ciastem, które akurat robiła.


Kiedy przeprowadziłyśmy się do Sacramento, wysyłała mojej mamie wycinki przepisów i notatki. Myślę, że tak właśnie musieliśmy trafić na ten przepis na ciasto z cukinii.

Jest bardzo podobne do chleba cukiniowego, wilgotne i nieco kruche, ale w formie ciasta, z większą ilością jajek i cukru oraz z kremowym lukrem serowym. Świetnie nadaje się na letnie potlucks!

Babcine ciasto z cukinią

CZAS PRZYGOTOWANIA

  • 15 minut

CZAS GOTOWANIA

  • 45 minut

CZAS CAŁKOWITY

  • 60 minut

PORCJE

  • 20 sztuk

Ilość lukru zakłada, że zamierzasz trzymać tort w tortownicy i lukrować tylko wierzch. Jeśli planujesz zdjąć tort z tortownicy i polukrować boki, będziesz chciał zwiększyć ilość lukru.

Składniki

Ciasto:

  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki cynamonu (można zastąpić 1 łyżeczkę innymi przyprawami, takimi jak ziele angielskie i gałka muszkatołowa, nie przesadzić z goździkami)
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 jajka
  • 2 szklanki białego, granulowanego cukru
  • 1 filiżanka oleju roślinnego
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 łyżeczka startej skórki z cytryny (opcjonalnie, mój dodatek)
  • 2 filiżanki (z około 3-4 cukinii normalnej wielkości) startej, nieobranej cukinii (umieść startą cukinię na sicie i odciśnij nadmiar wilgoci przed odmierzeniem)
  • 1 filiżanka posiekanych orzechów włoskich lub pekan (moja babcia poleca czarne orzechy włoskie)
  • 1/2 szklanki złotych rodzynek (opcjonalnie)

Frosting:

  • 3 uncje serka śmietankowego, zmiękczonego do temperatury pokojowej (zalecany serek śmietankowy Philadelphia)
  • 1/4 szklanki masła, temperatura pokojowa
  • 1 1/2 do 2 filiżanek cukru pudru

Metoda

Rozgrzej piekarnik do 350°F. Wysmaruj masłem formę do pieczenia o wymiarach 9x12 lub 9x13 (ja użyłam formy Pyrex).

W średniej misce wymieszaj razem mąkę, cynamon, sodę, sól i proszek do pieczenia. Odstawić na bok.

W mikserze, ubij 3 jajka na wysokich obrotach, aż się spienią. Zmniejsz prędkość i wmieszaj cukier, olej roślinny, wanilię i skórkę z cytryny (jeśli używasz). Wmieszać mąkę, po jednej trzeciej na raz. Wymieszać z cukinią i posiekanymi orzechami i/lub rodzynkami.

Wlać mieszankę do formy do pieczenia o wymiarach 9x12 lub 9x13. Piec w temperaturze 350°F przez 40 do 45 minut (według notatek mojej babci, można też piec w formie anielskiej przez 1 godzinę). Wyjmij z piekarnika i pozostaw do całkowitego ostygnięcia przed polaniem lukrem. (Podczas gdy ciasto się chłodzi, pozwól, aby serek śmietankowy i masło do lukru siedziały w temperaturze pokojowej, aby zmiękły).

Aby zrobić lukier, ubić razem serek śmietankowy i masło. Dodać cukier puder i ubijać do uzyskania gładkiej konsystencji.

Polukrować ciasto i podawać. Przechowywać przykryte folią aluminiową.

To takie dziwne, gdy patrzę na notatki mojej babci. Wspomina ona, że "czarne orzechy włoskie są dobre". Czarne orzechy włoskie są dość trudne do znalezienia, ale na naszym osiedlu rosło drzewo czarnych orzechów, które mijałyśmy z babcią w drodze do sklepu spożywczego. Jeśli na ziemi leżały jakieś orzechy, zbierała je, a po powrocie do domu rozbijałyśmy je młotkiem.

Z wiekiem jej ręka coraz bardziej się trzęsła. W wieku 90 lat miała już objawy choroby Parkinsona. W nowszym liście do mojej siostry, w którym radziła jej, żeby odcedziła cukinię, jej pismo jest wyraźnie bardziej chwiejne.

 

Komentarze (0)

Zostaw komentarz