8 zdrowych smakołyków na klasowe przyjęcia z...
Jestem purystką jeśli chodzi o...

Pamiętasz Walentynki jako dziecko? Jeśli twoja szkoła była taka jak moja, znalazłeś stare pudełko po butach, wyciąłeś otwór na górze i ozdobiłeś je papierowymi serwetkami i naklejkami w kształcie puchatych serc. Ustawiałaś je na biurku w szkole i robiłaś obchód po klasie, chichocząc i wrzucając walentynki do pudełek po butach swoich przyjaciół. Mama z pokoju" dawała każdemu kubek Dixie z wiśniowym Kool-Aidem i babeczkę domowej roboty. A kiedy dostarczyliście już ostatnią kartkę i zlizaliście lukier z palców, otworzyliście swoje pudełko po butach i przeglądaliście walentynki, z których niektóre były zrobione ręcznie, a wszystkie wydawały się bardzo, bardzo wyjątkowe.
Dla moich dzieci, Walentynki nadal wyglądają bardzo podobnie. Dekorują pudełka po butach. Rodzice z sali nadal planują klasowe przyjęcie, na którym zwykle jest jakiś smakołyk. Ale walentynki? Producenci słodyczy najwyraźniej je sobie przywłaszczyli. Są teraz Walentynki Blow Pop i Walentynki Fun Dip. Istnieją torebki z owocowymi przekąskami i małe pudełka z Nerdami, na których można pisać - więc nie potrzeba już nawet papierowych walentynek. W zeszłym roku pudełka po butach moich dzieci wyglądały bardziej jak Trick-or-Treat niż Walentynki (Przeczytaj "Nie mam miłości do cukierkowych Walentynek").
Nie jestem przeciwniczką słodyczy w Walentynki. W minionych latach kupowałam małe, serduszkowe pudełka czekoladek dla moich dzieci z okazji tego święta. Czekolada i Walentynki są praktycznie synonimami, rozumiem to (i jako miłośnik czekolady sam, jestem w porządku z tym). To, czemu jestem przeciwny, to producenci żywności znajdujący kolejny sposób na wciskanie rodzinom jeszcze większej ilości ich słodyczy i śmieci. Tu chodzi o marketing. Chodzi o pieniądze. I nie przynosi to naszym dzieciom nic dobrego (zwłaszcza tym z zagrażającymi życiu alergiami pokarmowymi).
Jeśli się z tym zgadzacie, mam nadzieję, że sprawdzicie ten post ze strony School Bites, który wzywa rodziców do unikania kupowania słodkich walentynek w tym roku - i do rozpowszechniania tego słowa wśród innych rodziców, nauczycieli, dyrektora szkoły i PTA. Zamieściła nawet przykładowy e-mail, który możesz wysłać do nauczyciela lub dyrektora swojego dziecka, jeśli chciałbyś, aby walentynki klasowe wróciły do podstaw.
Chciałabym usłyszeć twoje przemyślenia na temat walentynek z cukierków, więc proszę podziel się nimi.
Szkolne jedzenie MOŻE być smaczne, zdrowe i atrakcyjne dla dzieci! Oto jak jedna mama zmieniła...
Czytaj więcejOto, jak jedna ze szkół pomaga w dożywianiu rodzin w swojej społeczności i uczy uczniów...
Czytaj więcejJeśli szukaszzdrowego pomysłu na walentynkową imprezę klasową, zorganizuj "Red Tasting Party"...
Czytaj więcej
Komentarze (0)
Zostaw komentarz